UC95 a hulajnogi elektryczne. Gdzie kończy się nadzór, a zaczyna fiskalizm? Głos PSLE
Polskie Stowarzyszenie Lekkiej Elektromobilności aktywnie włączyło się w konsultacje projektu UC95, ustawy nowelizującej krajowe przepisy homologacyjne i porządkującej nadzór rynku pojazdów oraz ich wyposażenia. Jako branżowa organizacja zrzeszająca importerów i dystrybutorów lekkich pojazdów elektrycznych, przedstawiliśmy konkretne propozycje rozwiązań, które mają realnie zwiększyć bezpieczeństwo i skuteczność egzekwowania prawa, a jednocześnie nie dusić legalnej części rynku dodatkowymi kosztami bez efektu dla konsumentów i ruchu drogowego. W tym tekście przedstawiamy, jak uczestniczyliśmy w pracach nad UC95, jakie ryzyka widzimy w obecnym brzmieniu projektu i jakie poprawki rekomendujemy.
Czym w skrócie jest UC95 i dlaczego dotyczy hulajnóg
Projekt UC95 porządkuje system nadzoru rynku w obszarze pojazdów i komponentów, implementując i odwołując się do szeregu aktów unijnych (w tym 2019/1020, 2018/858, 168/2013). Co istotne, ustanawia Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego organem nadzoru rynku m.in. w odniesieniu do spełniania warunków technicznych przez hulajnogi elektryczne na gruncie rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r. (warunki techniczne pojazdów), doprecyzowując ramy działania według rozporządzenia 2019/1020. To ważny krok i wreszcie wskazano jednoznaczny punkt odpowiedzialności po stronie państwa za tę kategorię urządzeń mobilności osobistej. Jednocześnie UC95 wprowadza mechanizmy i definicje przydatne w świecie handlu internetowego, m.in. pojęcia operatora platformy i platformy z odwołaniem do ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. To naturalne oparcie dla raportowania i wymiany informacji między TDT, a podmiotami prowadzącymi sprzedaż w środowisku marketplace.
Najbardziej kontrowersyjnym elementem projektu z perspektywy hulajnóg jest konstrukcja kwartalnej opłaty za nadzór rynku wynoszącej 0,2% lub 1% wartości netto pojazdów wprowadzonych do obrotu. W projektowym brzmieniu obejmuje ona wszystkie kategorie pojazdów, także hulajnogi elektryczne, który jest produktem nierejestrowanym, niskomarżowym, sprzedawanym głównie w detalu, dodatkowo brutalnie „podgryzany” przez sprzedaż transgraniczną spoza UE.
Jak PSLE włączyło się w prace nad projektem
Wraz z członkami branży przygotowaliśmy pakiet uwag, które rozsądnie łączą interes publiczny (bezpieczeństwo, realny nadzór) z interesem legalnie działających firm (proporcjonalność obciążeń, egzekwowalność przepisów wobec sprzedawców spoza UE). W szczególności:
- Zaproponowaliśmy wyłączenie hulajnóg elektrycznych spod stawek 0,2–1% przewidzianych w art. 68zk, argumentując, że przy niskich marżach i masowym importowym „zalewie” przez platformy transgraniczne taka opłata będzie miała wyłącznie charakter fiskalny wobec podmiotów, które i tak spełniają wymogi. Jednocześnie nie uderzy w realne źródło problemu, czyli nielegalne oferty i niezgodny sprzęt w handlu internetowym spoza UE.
- Wskazaliśmy lukę egzekucyjną: samo raportowanie sprzedaży przez operatorów platform niczego nie zmienia, jeżeli państwo nie dysponuje szybkim, natychmiastowym trybem blokowania ofert niezgodnych lub niebezpiecznych. Zasugerowaliśmy dodanie do UC95 mechanizmu „notice & action”, który na wniosek Dyrektora TDT operator musi usunąć lub zablokować ofertę hulajnogi objętą prawomocną decyzją o niezgodności albo tymczasowym nakazem. Brak wykonania będzie wiązał się z administracyjną kara oraz możliwością wnioskowania o blokadę konta sprzedawcy wprost w ustawie.
- Zarekomendowaliśmy wzmocnienie katalogu środków nadzorczych TDT poprzez wyraźną podstawę do wydawania tymczasowych nakazów wstrzymania udostępniania ofert hulajnóg elektrycznych już w toku postępowania, tak aby nie czekać tygodniami do decyzji ostatecznej, podczas gdy niebezpieczny towar jest nadal dostępny do zakupu.
Hulajnoga elektryczna to produkt nierejestrowany, o niewielkiej jednostkowej wartości i wrażliwej strukturze kosztów. Na rynkach, gdzie platformy transgraniczne pozostają praktycznie poza realnym nadzorem egzekucyjnym państwa, opodatkowanie formalnych importerów stałą daniną procentową wywołuje kilka skutków ubocznych:
Po pierwsze, obniża konkurencyjność legalnych sklepów i dystrybutorów wobec „szarej strefy” działającej przez platformy. Na realnym rynku klient widzi cenę końcową i jeżeli legalny podmiot doliczy stałe 0,2–1% na wejściu, a sprzedawca z Azji dalej działa bezkarnie bez opłat i certyfikatów, przepływ popytu będzie prosty. Państwo de facto nagradza podmiot, który omija system.
Po drugie, opłata nie generuje mierzalnej poprawy bezpieczeństwa. Bez narzędzia szybkiej blokady ofert państwo nie usuwa źródła niezgodności. Tymczasem to właśnie tam w nieuregulowanych, „odblokowanych” i często niecertyfikowanych urządzeniach rodzi się ryzyko wypadków, w tym tych najtragiczniejszych, po stronie niechronionych użytkowników dróg, dzieci i młodzieży. Nasz postulat idzie wprost za logiką UC95: wzmocnijmy skuteczność TDT w online, zamiast fiskalnie obciążać uczciwych.
Po trzecie, opłata może wypchnąć część mniejszych legalnych firm z rynku, zubażając sieć serwisową i pogarszając opiekę posprzedażową nad konsumentem. Paradoksalnie uderzymy w tych, którzy edukują użytkowników, pilnują parametrów zgodnych z prawem, prowadzą przeglądy i naprawy gwarancyjne, a więc w podmioty, które realnie zwiększają bezpieczeństwo eksploatacji.
Co proponujemy zamiast prostego fiskalizmu
Propozycje PSLE nie są postulatem „nic nie róbmy”. Przeciwnie, to pakiet zmian, które realnie poprawią egzekwowanie prawa w obszarze hulajnóg, nie uderzając przy tym w uczciwych przedsiębiorców i użytkowników:
- Wyłączenie hulajnóg elektrycznych z mechanizmu stałej opłaty 0,2–1% w art. 68zk – przy jednoczesnym pozostawieniu wszelkich narzędzi kontrolnych i merytorycznego nadzoru TDT nad tą kategorią urządzeń. To spójne z definicją hulajnogi w Prawie o ruchu drogowym i odrębnością segmentu nierejestrowanego, niskowartościowego.
- Wprowadzenie do UC95 szybkiej ścieżki egzekucyjnej wobec operatorów platform: usuwanie lub blokowanie ofert hulajnóg objętych decyzją o niezgodności albo nakazem tymczasowym. Wsparcie tego mechanizmu sankcją administracyjną oraz możliwością blokady konta uporczywego sprzedawcy.
- Dodanie do katalogu środków TDT wyraźnego uprawnienia do wydawania tymczasowych nakazów wstrzymania udostępniania ofert w toku postępowania, aby nie czekać, aż niebezpieczny produkt sprzeda się tysiącom użytkowników, zanim zapadnie decyzja ostateczna.
Jak te zmiany wpisują się w logikę samego UC95
To kluczowe bo UC95 i tak wskazuje Dyrektora TDT jako organ nadzoru rynku m.in. w odniesieniu do hulajnóg elektrycznych i odwołuje się do rozporządzenia 2019/1020, które stanowi ramy dla kontroli produktów. Nasze propozycje po prostu domykają ten system w przestrzeni online, w której dziś toczy się większość handlu sprzętem niezgodnym. Skoro projekt już przewiduje definicje platform i operatorów, naturalnym krokiem jest dołożenie natychmiastowej ścieżki usuwania ofert oraz kary za zaniechanie. To nie rewolucja, lecz brakujący moduł.
Stanowisko Mateusza Szarka, Prezesa PSLE: ,,Jako prezes stowarzyszenia opieram nasze stanowisko na trzech prostych zasadach: po pierwsze, wspieramy porządkowanie rynku i umocnienie roli TDT, ponieważ bezpieczeństwo użytkowników i rzetelność obrotu są priorytetem. Po drugie, nie zaakceptujemy rozwiązań, które z definicji karzą legalnych importerów, a zostawiają nietknięty strumień nielegalnych ofert na platformach. Po trzecie, oczekujemy egzekwowalnych narzędzi dla państwa i szybkiej blokady niezgodnych ofert i czytelnych sankcji zamiast prostego fiskalizmu”.
W praktyce oznacza to, że PSLE jest gotowe do pracy warsztatowej z ministerstwem, TDT i innymi interesariuszami, aby przepisać w UC95 mechanizmy egzekucji online, doprecyzować zakres stawek i wyjątku dla hulajnóg oraz wypracować przepis przejściowy (vacatio legis), który odzwierciedli realny cykl produkcyjny i certyfikacyjny. Nie chodzi nam o „zmniejszenie kosztów za wszelką cenę”, lecz o skierowanie wysiłku tam, gdzie rodzi się ryzyko, czyli w kanał transgranicznego e-commerce.
Podsumowanie: jak zbudować system, który działa
UC95 to potrzebny krok, ale musi zostać dopięty w trzech miejscach: wyjątku dla hulajnóg z mechanizmu stałej opłaty, natychmiastowej egzekucji online i sprawiedliwego traktowania producentów unijnych, którzy realnie odpowiadają za projekt i zgodność. Będziemy współpracować przy UC95 i wspierać wzmocnienie TDT, bo bezpieczeństwo jest nadrzędne. Ale nie zgodzimy się na rozwiązania, które pod pozorem nadzoru fiskalnie obciążą uczciwych, a zostawią otwartą furtkę dla nielegalnych ofert. Oczekujemy rozwiązań, które można wyegzekwować szybkiej blokady niezgodnych produktów i sankcji dla tych, którzy ignorują prawo. Tylko tak zbudujemy rynek uczciwy, bezpieczny i odporny na szarą strefę.